100% wsparcia

Maria

Taszkent w Uzbekistanie

Opis ucznia:

Mój pradziadek nazywał się Kozłowski i urodził się w 1914 roku na Kresach. W czasie pierwszej wojny światowej jego rodzice wraz z nim znaleźli się w Rosji. Po wybuchu rewolucji październikowej życie przodków Marii stało się zagrożone. By uratować dzieci przed śmiercią, zmienili nazwisko na rosyjsko brzmiące Kozłow. Kolejne historyczne wydarzenia dokładały jedynie zmagań i trudności. Gdy Stalin w latach 30-tych wprowadza liczne represje wobec obywateli polskich, moja rodzina kolejny raz zmuszona jest uciekać i się ukrywać.

Trafili do Taszkentu, gdzie zamieszkali na stałe. Przeżyli tam bardzo trudne chwile, ale nie zapomnieli o Polsce. W naszym domu do dziś mówi się po polsku. Z pokolenia na pokolenie rodzina przekazywała sobie tradycje i obyczaje polskie oraz marzenie o powrocie do Ojczyzny. Marzenie, które w końcu ja mogłam zrealizować.

Sytuacja mojej rodziny jest trudna, ponieważ mój ojciec zostawił mnie oraz moją mamę i nie wspiera nas finansowo. Mama stara się zapewnić mi jak najlepszą przyszłość, dlatego bardzo pragnęła, bym mogła uczyć się w Polsce.

Ma dużo zainteresowań. Lubię podróżować. Byłam już w kilku miejscach w Polsce. Bardzo podoba mi się polska architektura, szczególnie zachwyca mnie Stare Miasto w Warszawie i Rynek Główny w Krakowie. Lubię czytać książki, uprawiać sporty i oglądać filmy. Ale uwielbiam też matematykę. W przyszłości chciałabym zdać jak najlepiej polską maturę i pójść na studia ekonomiczne. A najbardziej ze wszystkiego – chciałabym pozostać w Polsce na całe życie.

Marią opiekują się Pani Barbara, Pan Piotr oraz Pan Lucjan, zapewniając pełny Mecenat